Krzyżu Święty nade wszystko
Krzyżu Święty nade wszystko drzewo przenajszlachetniejsze. W żadnym lesie takie nie jest, jedno na którym sam Bóg jest. Słodkie drzewo, słodkie gwoździe, rozkoszny owoc nosiło. Skłoń gałązki, drzewo święte, ulżyj członkom tak rozpiętym. Odmień teraz ono srogość, któreś miało przy z przyrodzenia. Spójrz lekuchno i cichuchno, ciało króla niebieskiego. Tyś samo było dostojne nosić światowe zbawienie. Przez cię przewóz jest naprawion, światu, który był zagubion. Który święta krew polała, co z baranka wypłynęła.
Remigiusz Mazur-Hanaj
"Stanisław Fijałkowski z Chrzanowa - portret śpiewaka", wyd. In Crudo 2011
In Crudo (2011)
Wielkopostna
©