Płynie woda od ogroda
Płynie wᶸoda ᶸod ᶸogroda, nazywo sie Krynica Wpadła żeś mi, moja najmilejsza, wpadła żeś mi dᶸo serca ᶸOj do serca, do mojegó, ni moge cie zapomnieć Musiałaś ty, moja najmilejsza, musiałaś ty coś ᶸumieć Nie umiałam nic takiego, aby ładnie łóżko słać, A jak byde ze wsi ja wendrowoł, bydzie za mnom wielki płacz Bydom płakać wszystkie panny, co ja do nich chodowoł A nojbarzy moja najmilejsza, co żem ᶸu niej nocowoł Nocowołem całóm nocke, aż do samego/ białego rana, prosiółem jom ᶸo wianek zielóny, ale mi gᶸo nie dała
Muzyka Zakorzeniona; Nagranie i postprodukcja: Piotr Baczewski, Karol Majerowski (2025)
Wielkopolska
województwo wielkopolskie, powiat gostyński, gmina Krobia, wieś Posadowo
Obyczajowa
©