Ni ma nic gorszego nad kochanka mego
Ni ma nic guorszego nad kuochanka meguo, kiedy złe guo puokusi Zakochał ón sie w naduobnej dziewczynie, raz jom ᶸopuścić musi Jak sie zakochoł, tak sie zakochoł, raz jom ᶸopuścić mᶸusi Ach nieszcześliwa bóła ta guodzina, jak ja bółem raz ᶸu nij Przyjachał dó niej na siwym koniu i puod jej ᶸokieneczko I zaczon sie prosić, kapelusz ᶸunosić ᶸo zielóny wióneczek ᶸÓᵉna go nie znała, wianeczek mu dała on jej za to dziękowoł Ach dziękuję ci, moja najmilejszo, bo ja dawno tego chcioł Nie minęło więcej jak dziewięć miesięc ona liścik pisała Czyś ty nie był dóma, czyś ty nie miał konia, czy ci matka nie dała? Byłem ja dóma i miałem konia matka mi nie zbraniała Jeno mi jest inkszo memu sercu milsza dróżeczke wydeptała Jak ci jest inkszo, twemu sercu milszo to idź duo nij idź duo nij A jo się nie wydom, innemu sie przydom Ach mój Boże jedyny!
Muzyka Zakorzeniona; Nagranie i postprodukcja: Piotr Baczewski, Karol Majerowski (2025)
Wielkopolska
województwo wielkopolskie, powiat gostyński, gmina Krobia, wieś Posadowo
Obyczajowa
©