Pojechał Jasieńko wojnę wojować
Pojechał Jasieńko wojnę wojować i zostawił Marylkę w domu chorowaci Pryjezdza Jasieńko wojne ukońcywsy i pyta sie maci: "Co u was słychaci?" I pyta się maci : co u was słychaci? Co mojej najmilsej w domu nie widaci. A twoja najmilsa posła len uplaci, posła len uplaci, nie prysła do chaty. Weź Jasiu siekierke idź na swoje pole, idź na swoje pole, zetnij te topole. Ciął Jasio piersy raz, jona się schyliła, ciął Jasio drugi raz, jona premówiła. „Nie tnij ze mnie, nie tnij, bo ja twoja miła, bodaj twoja maci w ogniu się spaliła. Bodaj twoja maci w ogniu się spaliła, jak jona mnie młode w topol premieniła”.
Archiwum Podlaskiego Instytutu Kultury / nagrano w Mońkach (1979)
Obyczajowa, Ballada
©