Oj, wiecor, wiecor, słonko nad zachodem
PT2M27S
Oj, wiecor, wiecor, słonko nad zachodem, piele Kasieńka lenek za ogrodem. Oj, piele, piele, piele prepiełaje, drobne ziołeńka za płot wykidaje. Pryleciał do niej z pola skowronecek i prynios dla niej z lawendy wianeczek. Z lawendy wianeczek, z lawendowym kwieciem, jak ty Kasieńko zyjes na tym świecie. A jana z ptaskiem tak się rozgadała, ze az o swoim Jasieńku pytała. Oj, ptasku, ptasku, mój ty miły kwiecie, cy mój Jasieniek zyje na tym świecie. Oj, zyje, zyje, wojenke wojuje, za rocek, za dwa do cie prywendruje.
Nagranie
Archiwum Podlaskiego Instytutu Kultury
Pieśń opracowana w ramach realizowanego Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego p.n.: „Pieśni Podlasia”
Gatunek
Obyczajowa
Tagi
Opracowanie tekstu: Robert Burdalski
Licencja
©
©