Oj, rano rano, słonejko wschodzi
Oj, rano rano, słonejko wschodzi oj rano rano, słonejko wschodzi Nasza Dorota w żałobie chodzi Oj nie ma nie ma Kasieńki w domu Poszła Kasieńka do pana Boga Prosić mateńki na weselisko Stała pod drzwiami zalana łzami Póki otworzo jej Rajskie Wrota Jak otworzyli to się spuścili Kasia ujrzała matke poznała Matkę poznała do nóżek padła Moja mateńko moja rodzona Proszę jak Ciebie na weselisko Na weselisko na sierocoje Nie mogę wstaci radości daci Bo nie zamknęli na trzy zameczki Pierwszy zameczek sosnowe deski Sosnowe deski zcisnęły boczki Drugi zameczek ryzy piaseczek Ryzy piaseczek zasypał oczka Trzeci zameczek trawa murawa Trawa murawa pokryła ziemię Wesel się dziecię ty sama z sobą Ty sama z sobą i z sąsiadami
Archiwum Podlaskiego Instytutu Kultury / nagrano w Kolnie (1978)
Weselna sieroca
©