Chodzi Kasia po ogrodzie
Chodzi Kasia po ogrodzie, po zielonym winogrodzie, I chodziła, i sukała nie znalazła kogo chciała. "Drogi Janku gdzie Ty chodzisz, Czemu do mnie nie przychodzisz? Cy Ty chory cy zły na mnie Cy się skłonił innej pannie?" "Ni ja chory, ni zły na Cię Ja za Tobą serce tracę. Serce tracę, dusa mdleje, Gdzie ja biedny się podzieję?" "Moja mama obłudnica I do tego rozłącznica, Rozłącyła rybę z wodo I mnie chce rozłączyć z Tobą." Rybie kości obierają, A z kochania umierają I z kochania, i z miłości Dla mnie bolo wszystkie kości."" "Wezmę noża i widelca I przebije swoje serce, Niech się ludzie przekonają, Że z kochania umierają." Jak masz kochać kochaj stale, A jak nie to porzuć żale. Nie zadawaj sercu rany, Idź do diabła mój kochany.
Archiwum Podlaskiego Instytutu Kultury / nagrano w Siemiatyczach (1976)
Obyczajowa
©