thumbnail

Na zielonej łące pasła Wanda pawy

Maria Antoniewicz

PT2M29S

Na ziel’onej łące pasła Wanda pawy, Do niej przyszli czterej oficery, rozpędź Wanda pawy! Wanda rozpędziła, wędrowac’ ni mogła, Wzięła chusty i pralniki i nad rzeką prała. Wanda chusty pierzy, ksiądz idzie z kościoła, Rzuca książki z prawej ręki i do Wandy woła. x2 Ty jesteś księdzem, idź l’udzi spowiadać. A ja Wandzia, Wandzia młodziusieńka, nie chcę z tobą gadac’! Przyjdź ty do kościoła, ja cię wyspowiadam, Dam talarek na nowe buciki, pokuty ni zadam. x2 Poszła do kośc’oła, spowiadać nie mogła, A ksiądz u mnie najprzód zapytuja, ile chłopców miała? x2 Niewiela, niewiela, tylko osiemnaścia, dwa kaprali, czterej oficery i strzelcow dwanaścia. x2 Ł wymawiane jako przedniojęzykowo-zębowe

Nagranie

Archiwum Doroty Serwy; nagrano na Litwie, okręg wileński, powiat trocki, wieś Mamowo (1998)

Pieśń opracowana w ramach projektu „Polfonia”, realizowanego ze stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Region

Wileńszczyzna


Litwa, okręg wileński, rejon święciański, wieś Hoduciszki

Gatunek

Liryczna

Maria Antoniewicz ur.1908
Tagi
Opracowanie tekstu: Dorota Kurkowicz i Piotr Braszak
Licencja
©