thumbnail

Cichij pogodny wieczór majowy

Maria Antoniewicz

PT1M26S

Cichij pogodny wieczór majowy, biegła dziewczyna przez l’as dębowy, biegła, tak biegła i zadumana, stoi Cyganka płaszczem odziana. Ach ty Cyganko, ty wróżyc umiesz, Co ten wiatr wieje, ty go rozumiesz. Wywróż, ach wywróż na moim ręku, A ja ci złożę serdeczne dzięki. A gdy Cyganka wróżyć zaczęła, Biedna dziewczyna, płakać poczęła. Jemu potrzebne usta anioła, Drewniej* Bogini dumnego czoła Smutek się skończył, radość nastanie, Kiedy kochanek rączka podaje, Rączka podaje i z całym sercem, Jak ja ci kocham a innych nie chcem. Ł wymawiane jako przedniojęzykowo-zębowe * ros. „starożytnej”

Nagranie

Archiwum Doroty Serwy; nagrano na Litwie, okręg wileński, powiat trocki, wieś Mamowo (1998)

Pieśń opracowana w ramach projektu „Polfonia”, realizowanego ze stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Region

Wileńszczyzna


Litwa, okręg wileński, rejon święciański, wieś Hoduciszki

Gatunek

Liryczna

Maria Antoniewicz ur.1908
Tagi
Opracowanie tekstu: Dorota Kurkowicz i Piotr Braszak
Licencja
©