Tam na stawi trzcina wiatyr nią kołyszy
Tam na stawi trzcina wiatyr nią kołyszy, Tam młoda dziwczyna drobny liścik piszy. x2 Liścik napisała, na pocztę podała, Do swego miłego, co wierni kochała. x2 On ten list dostaji, serce mu si krai, Wspomina kochani, to który zostawił. x2 A w nidzieli rano, jasno słońce schodzi, Młody legionista po koszarach chodzi. x2 Po koszarach chodzi, szabli w ręku nosi, Pana kapitana na urlop si prosi. x2 Pani kapitani puścisz mi do domu, Zostawiłem dziwczyny sam ja nie wim komu. x2 Puszczy ja ci, puszczy, ale ni samego, Skaży ci osiodłać kunika karego. x2 Kunika karego i ostryj szabelki, Pojidź do dziewczyny rozweselić sercy. x2 Jedzi żołnierz, jedzi, stukają kopyta, Wyszła stara matka i żołnierza wita. x2 Żołnierzu, żołnierzu jest twoja przyczyna, Bo twoja dziewczyna urodziła syna x2 Dziwczyno, dziwczyno, niech Bóg będzi z tobą, Jak si wychorujesz, ożenię si z tobą x2
Archiwum Doroty Serwy z lat dziewięćdziesiątych
Pomorze Zachodnie
Ukraina, obwód lwowski, rejon pustomycki, wieś Milatycze;
obecnie Polska, województwo zachodniopomorskie, powiat pyrzycki, gmina Pyrzyce, Letnin
Liryczna
©