Dobranoc ci Matko ja już idę spać
Dobranoc ci Matko ja już idę spać Bo jutro do pracy musze rano wstać. Spokojnie, cichutko, spokojnie prześpię całą noc, Po dniu umęczenia, Matko Dobranoc. Dobranoc Ci Matko, o jak smutno mi, Niech mi się Twój obraz, chociaż w nocy śni. Twój obraz, za którym tęskni cały świat, Dobranoc Ci Matko, ja juz idę spać. Dobranoc Ci Matko, Matko jedyna, Całuje Twój obraz, Twojego Syna. A kiedy już zaśnie, niech serce czuje Że ja cię o Matko bardzo miłuję. Dobranoc ci matko, my twoje dzieci Niech nasze śpiewanie do ciebie leci Żegnamy sie z Tobą, bo już nadszedł czas, Matko częstochowska nie opuszczaj nas. Otrzyj łzy sierotom, skróc cierpienia ból, I te biedne dzieci do siebie przytul, A kiedy juz zaśniem czuwaj nad nami, Bo my cię, o Matko, bardzo kochamy. Pamiętaj o chorych i o grzesznikach, Gdzie skrycie łzy płyną, ty matko wnikasz Przygarnij nas wszystkich Matko do siebie, Bo my dzis ze łzami prosimy ciebie. Przy Twojej pomocy zszedł szczęśliwie dzień, A blaski słoneczne przykrył szary cień. W Twych rękach me życie i wszechświata moc, Dobranoc Ci Matko, Matko dobranoc. Dobranoc ci Matko już odchodzimy A jutro na nowo znowu przyjdziemy Żegnamy się teraz, bo już ciemna noc Dobranoc ci, Matko, Matko dobranoc. Użycz nam Maryjo swojej wolności I niech nieprzyjaciel u nas nie gości. Niech imię Maryi wielbi cały świat, Weź Polskę w opiekę znów na tysiąc lat.
Joanna Skowrońska, podczas nabożeństwa majowego pod kapliczką w Czerchowie (2018)
Joanna Skowrońska
Maryjna
©