thumbnail
PT3M49S

On całował usta koralowe i miłościa upajali sie. Ona wsparła mu na ramie głowe i szeptała: "Luby kocham cię!" Jak zwykle płacz po szczęściu bywa i tak u nich ten przypadek był. On ją kochał, lecz porzucić musiał Bo dla innej przeznaczony był. A ona z tak wielkiej rozpaczy, nie mogła uspokoić się Aż wreszcie tak sobie tłumaczy: "Pojdę do niego, aby zemścić się". Więc ubrała się w swą białą szatę, by upiększyć swój młodzieńczy wiek i pobiegła do lubego chaty, namawiając by popłynął z nią. Płynęli, a noc się zblizała, od zachodu silny wicher wiał. On wiosłował, ona mu nie dała, gdy do brzegu łódź skierować chciał. "Nędzniku!" - wywrwała mu wiosła - i rzuciła w tę głęboką toń. Ty żeś myślał, że ja po to przyszłam byś mne kochał i porzucił znów Nazajutrz był piękny poranek, a słońce rozświetlało toń. Na brzegu dwa ciała leżały i ściskając wspólnie swoją dłoń.

Nagranie

Muzyka Zakorzeniona i Olga Łoś; Realizacja: Piotr Baczewski (2025)

Nagrane w ramach projektu: Internetowa Baza Pieśni Tradycyjnych
Region

Rawskie


województwo łódzkie, powiat tomaszowski, gmina Żelechlinek, wieś Łochów

Gatunek

Liryczna

Siostry de domo Galita urodzone w Łochowie; Zofia Bator ur. 1951 zam. Feliksów, gra na bębnie z "Kapelą Józefa Kowalczyka" z Sadkowic śpiewa w zespole "Wspomnienie z Bylin Starych"; Aniela Galińska ur. 1940 zam. Łochów; Stanisława Królak ur. 1936 zam. Byliny Stare
Tagi
Opracowanie tekstu: Joanna Skowrońska
Licencja
©