thumbnail
PT6M58S

Szczęśliwy, kto sobie Patrona Józefa ma za Opiekuna. Niechaj się niczego nie boi, Gdy święty Józef przy nim stoi, nie zginie. Idźcie precz, marności światowe, Boście wy do zguby gotowe; Już ja mam nad kanar słodszego. Józefa, Opiekuna mego, przy sobie. Ustąpcie, szatańskie najazdy. Przyzna to ze mną człowiek każdy, Że choćby i samo powstało Piekło się na mnie zbuntowało, nie zginę. Gdy mi jest Józef ulubiony Obrońca od każdej złej strony; On ci mnie ze Swojej opieki Nie puści, i zginąć na wieki nie mogę. Przeto Cię upraszam serdecznie. Józefie święty, bym bezpiecznie Mógł mieć zgon i lekkie skonanie, I grzechów moich skasowanie przy śmierci. Gdy mi zaś przyjdzie przed Sędziego Stawić się, wielce straszliwego; Bądźże mi, Józefie, przy sądzie, Kiedy mnie Bóg sądzić zasiądzie, Patronem

Nagranie

Joanna Skowrońska (2018)

Wydawca

Joanna Skowrońska

Region

Wielkopolska


Wielkopolska, powiat kolski, gmina Kościelec, wieś Ruszków Pierwszy

Gatunek

Pogrzebowa

Antoni Śliwka ur. 1939, Szczepan Sochacki ur. 1946, Zdzisław Śmieglewski ur. 1944, Kazimierz Urbaniak ur. 1947, Józef Kuźnik ur. 1939; śpiewają ze sobą od młodych lat, mają bardzo bogaty repertuar pieśni (zwłaszcza religijnych) w miejscowych wariantach melodycznych
Tagi
Opracowanie tekstu: Joanna Skowrońska
Licencja
©