Koleżanko nasza, jak rodzona matka
Kol’eżanko nasza, jak rodzona matka, my do ciebie przyjdziem, choć bendziesz menżatka. Ksienże kanoniku, to żeś nas zasmucił, teraz ciebie prosim, byś jej wianek zwrócił. Wianka wam nie zwróce, zachowaj to Boże jej wianek zamknięty, klucz rzucony w morze. Cztery konie w cugu, cztery na łańcuchu cztery pojechały z Marysią do ślubu. Czyje to koniki po polu latają ksiendza kanonika, furmana szukają. Szukają po polu, szukają po lesie, a on do dziewczyny pódarunki niesie. * W wymowie Ł wymawiane jako przedniojęzykowo-zębowe; e (é) w końcu wyrazu zachowało jego dawną realizację jako i(y)
Muzyka Zakorzeniona (Piotr Baczewski Joanna Skowrońska); Muzyka Warta Zachodu (Miłosz Trojanowicz) Nagranie: Piotr Baczewski (2025)
Przyśpiewki
©