Pognała wołki na Bukowinę
Pognała wołki na Bukowine, wzięła ze sobą skrzypce jedyne. I grała, śpiewała i tak swoje siwe wołki pasała. Pasła i pasła, aż pogubiła, co ja nieszczęsna będę robiła. I chodzi (i chodzi) i płacze (i płacze) gdzie ja swoje siwe wołki zobacze. Przyszed Jasieńko, wołki odnalazł, daj mi Marysiu buziaka zaraz. Jak zaraz, tak zaraz, siedemdziesiąt siedem razy, raz po raz. Dała bym ci, dała największej chęci, ale się matula po sieni kręci. Dziewczyno, szachrajko! Obiecałaś, a nie dałaś, cyganko!
Piotr Bączkiewicz, "Czadecko", Przybymierz (2023)
Bukowina Rumuńska
województwo lubuskie, powiat zielonogórski, gmina Nowogród Bobrzański, wieś Przybymierz
Górale Czadeccy
Obyczajowa
©