Wzieli mnie do wojska, jak ptaszka do klatki
I wzieli miᵉ do wojska, jak ptaszka do kl’atki niczego mi nie żal’ i tylko ojca, matki. Biora mnie do wojska szbelka mi wisi, niczego mi nie żal tylko mej Marysi I wszystkie kwiaty lubi najlepiej różwe wszystkich chłopców lubi najlepiej wojskowe. Poszedłem do wojska na cztery miesience ona się wydaa bo miała tysience I co mi po tej rózy i co kwitnie na górze, co mi po tym chłopcy co przy wojsku służy. I co mi po koniku co ładny i gruby i co mi po tym chłopcu i co ón wszystkich lubi. I gadała, gadała ąe będzie czekała, i ja poszed do wojska i ona się wydała. Wianeczku mirtowy i trzymaj mi się głowy, i bo na ciebiᵉ czeka i chłopaczek wojskowy. Poszedłem do wojska i jaż na cztery lata, i ona się wydała i już była garbata. I co mi po tyj róży co już obliciała, i co mi po chłopaku, któregom kochała. I co mi po koniku co ładny i gruby i co mi po tym chłopcu i co ón inną lubi. * W wymowie Ł wymawiane jako przedniojęzykowo-zębowe; e (é) w końcu wyrazu zachowało jego dawną realizację jako i(y)
Fundacja Ważka (Joanna Skowrońska, Tadeusz Skowroński, Marta Derejczyk) (2014)
Bronisława Chmielowska, "Stare pieśni", wyd. Fundacja Ważka, 2015
Fundacja Ważka (2015)
Lwowskie
województwo dolnośląskie, powiat lwówecki, gmina Mirsk, wieś Mroczkowice
Rekrucka
©