Zielińze się, zieliń, zieluno dómbrowo
PT0M41S
Zielińze się, zieliń, a zielóno dómbrowo, która to mamusia, co mi syna chowo. Niejedna mi mama syna obiecała. Nie wim cy naprowde cy tez zartowała. Jak tez zartowała to ja ji pómoge. Niech go se uwiónze a u łozka za noge. W dziń na postrónecku, a w nocy na łańcusku. A jak ji się urwie, a i niech go suko u mnie.
Nagranie
Joanna Skowrońska, Joanna Gancarczyk (2024)
Urszula Tomasik ur. 1954 w Ziębowie; większość repertuaru zna z przekazu rodzinnego, od mamy Zofii Świątek i babci Marianny Tomasik.
Tagi
Opracowanie tekstu: Joanna Skowrońska
Licencja
©
©